sobota, 28 stycznia 2017

Płacz, płacz, niech popłyną strumieniami Twoje łzy...

Dzieci płaczą. Nic nowego, prawda? Jedne płaczą mniej i rzadko, inne więcej, częściej i głośniej. Trzeba pamiętać, że w ten właśnie sposób próbuje się z nami porozumieć, bo inaczej nie potrafi. Nie robi Ci na złość, ani nie chce doprowadzić Cię do szaleństwa. Zapewne, gdyby Niemowlaki umiały mówić, zapewne zamiast płakać, wolałyby nam o wszystkim powiedzieć. Co więc próbują powiedzieć łkając, płacząc, krzycząc/wrzeszcząc, zawodząc, zalewając się potokiem łez? Jak pomóc Maluszkowi, który ciągle płacze?
Podobny obraz

JEŚĆ! Jako, że Noworodki i Niemowlęta mają maleńkie żołądki, nie mogą najeść się "na zapas". Dlatego dopraszają się mleczka nawet kilkanaście razy na dobę- zazwyczaj bardzo głośno! Jak sobie z tym poradzić? Cóż, trzeba karmić Maluszka tak często jak tego potrzebuje. 
Jeśli płacze chwile, po karmieniu zapewne chodzi o coś innego.

PRZYTUL MNIE MAMO! O tym już Wam pisałam- Dzieci potrzebują fizycznego kontaktu z Opiekunami. Bądź przy Dziecku! Rozmawiaj z Nim, tul, kołysz, głaszcz. Bliskość jest nie do przecenienia! Tulone Dzieci są szczęśliwe!

BOLI MNIE BRZUSZEK! Koszmar spędzający sen z oczu tak Dzieciom, jak i Rodzicom- KOLKA! Ponad połowa brzuszków na nią cierpi. Wywołuje ból trudny do wytrzymania. Jak sobie zatem poradzić? Pomysłów jest zapewne tyle co Dzieci i Opiekunów. Niestety nie ma jednego uniwersalnego, każdemu Maleństwu pomaga inne rozwiązanie. Z przykrością napiszę, że najlepszym rozwiązaniem jest... czas... Niektórym pomaga kołysanie, innym szum suszarki do włosów, innym przejażdżka autem, innym pionowe noszenie, innym niestety nic poza czasem i cierpliwością Rodziców nie pomaga :( A Więc powodzenia i cierpliwości!!!
Znalezione obrazy dla zapytania łzy dziecka
NIEWYGODNIE MI! Sprawdź czy coś nie przeszkadza Niemowlakowi. Może ubranko jest za małe, albo ściągacze za mocne. Może drapiąca metka nie daje Mu spokojnie spać, albo uwiera Je zbyt mocno zapięta pieluszka. Skóra i całe ciałko Maluszka są bardzo wrażliwe, warto zadbać o Jego komfort!

ZIMNO/GORĄCO MI!!! Niemowlęta szybko marzną i jeszcze szybciej się przegrzewają. Są bardzo wrażliwe na temperaturę. Sprawdzaj często kark Dziecka- powinien być ciepły i suchy.

MAM WSZYSTKIEGO DOŚĆ! Nadmiar bodźców bardzo męczy Maluszki. Warto dozować Im atrakcje- nie zabawiaj cały czas, nie zgadzaj się na tłumy odwiedzających Was gości, unikaj hałasu i jasnego światła. To zdecydowanie pozwoli Malcowi wyciszyć się!

JESTEM ZMĘCZONY! Przypomnij sobie, jak zachowujesz się kiedy jesteś bardzo zmęczony. Jesteś rozdrażniony, wręcz nie do zniesienia. Teraz pomyśl jak musi czuć się Niemowlę. Dlatego warto spróbować wyciszyć Je przed snem. Pomogą w tym codzienne rytuały, kołysanie, śpiewanie kołysanek, stłumione światło.

JESTEM CHORY! Czasami płacz jest pierwszym objawem rozpoczynającej się choroby. Trzeba sprawdzić czy Dziecko nie ma gorączki, czy nie męczy je katar. Może wart przemyśleć wizytę u Waszego pediatry.

ZĄBKI. Jedne ząbkują wcześniej, inne znacznie później. Jedne mniej, drugie bardziej boleśnie. Ale przecież wszyscy znamy ból zęba. Ci dorośli, którym wyrzynały się boleśnie ósemki, zdecydowanie łatwiej zrozumieją swoje Dzieci. Ząbkująca Pociecha ślini się (właściwie to w 90% ślina, a w 10% nasze Dziecko) i wkłada rączki do buźki. Częściej płacze, marudzi, pojękuje. Spróbuj złagodzić ten ból. Może pomoże żel z apteki, którym posmarujesz dziąsełka, albo schłodzony gryzaczek. A może kawałek pieluszki do "memłania" w buźce.
Podobny obraz
NIE UDAŁO MI SIĘ! Nie mogę, nie dostałem, nie potrafię, nie udało się. Klocek jest za daleko, znów upadłem, nie widzę Cię Mamo, mleczko się skończyło- i tak w nieskończoność... Ale nie warto wyręczać Dziecka we wszystkim, aby nie narażać je na frustrację. Nie podnoś jednak poprzeczki zbyt wysoko, bo może sobie nie poradzić i zniechęcić.



Jeśli jednak nic nie pomaga, bo przecież Dziecko jest nakarmione, przewinięte, utulone, a ciągle płacze, trzeba uzbroić się w cierpliwość. Przede wszystkim przestań się oskarżać, bo to nie Twoja wina- zrobiłaś wszystko co mogłaś. Jeśli nie dajesz już rady i możesz sobie na to pozwolić, poproś kogoś o pomoc, a sama odpocznij, wyjdź na krótki samotny spacer. Jeśli to niemożliwe odłóż Maleństwo do łóżeczka- gdzie oczywiście będzie dalej wrzeszczeć, a Ty odetchnij głęboko i opłucz twarz chłodną wodą, napij się herbaty/wody. Pamiętaj, że Twój odpoczynek jest równie ważny. Skrajnie zmęczona i niewyspana Mama szybko traci cierpliwość i łatwo się irytuje. To udziela się Dziecku. Trudno, będziesz chodzić w pomiętych t-shirtach, ale nie będziesz sfrustrowana! Czasami warto komuś powiedzieć o tym braku sił, choćby przez telefon. Pamiętaj, że musisz panować nad swoimi emocjami. Nie krzycz na Dziecko, bo to tylko pogorszy sprawę, a już ABSOLUTNIE NIE POTRZĄSAJ MALEŃSTWEM!!!! To śmiertelnie niebezpieczne i może doprowadzić do nieodwracalnych uszkodzeń- często niewidocznych od razu. Nic Cię w takiej sytuacji nie tłumaczy- TO PRZEMOC! Nawet jeśli trudno Ci w to teraz uwierzyć, płacz kiedyś minie, a Ty nie będziesz mogła sobie tego wydarować!

Znasz swoje Dziecko i niebawem nauczysz się rozpoznawać rodzaje Jego płaczu. Nie powinien on jednak trwać wiecznie. Kiedy warto to skonsultować z lekarzem? Jest kilka objawów, które powinny Cię do tego popchnąć:
- nie chce jeść
- płacz brzmi inaczej np. jest bardziej gwałtowny
- wygląda i zachowuje się inaczej niż zawsze
- ma niepokojące objawy, jak katar, gorączkę
- intuicja podpowiada Ci, że z Dzieckiem coś się dzieje.
Zawsze lepiej wykazać się nadgorliwością niż usłyszeć później słowa, że coś przeoczyłaś lub zaniedbałaś. 

czwartek, 26 stycznia 2017

Rozwój społeczny Dziecka i 10 rzeczy, które Mu w tym pomogą

Dziecko to istota społeczna- od samego początku, bo rodzi się z potrzebą bycia z innymi ludźmi. Dziecko pragnie porozumiewać się z nimi i stać się częścią ich życia. My jako Rodzice, możemy pomóc w rozwoju społecznym naszych Pociech. Jak? Oto 10 rzeczy, które to zdecydowanie ułatwią:
Znalezione obrazy dla zapytania społeczeństwo
1. PRZYTULANIE
Nie od dziś wiadomo, że mimo iż Maluszek widzi i słyszy, na początku najistotniejszy jest dotyk. Tak zbiera swoje pierwsze doświadczenia i to właśnie przez skórę nawiązuje pierwszy kontakt ze światem. Takie okruszki najlepiej czują się w objęciach Rodziców, przy piersi Mamy. Ta bliskość jest dla Niego ważniejsza niż jedzenie!

2. UŚMIECH OPIEKUNA
Uśmiechnij się, nie czekaj na szczególnie szczęśliwy dzień. Uśmiechaj się do Dziecka od pierwszej chwili, kiedy tylko przyjdzie na świat. Zobaczysz jak szybko odwdzięczy Ci się maleńkim słodkim uśmiechem (już w 2 miesiącu życia)! To będzie wspaniały dzień, który wpisze się w zestaw wspomnień złotymi zgłoskami. Wcześniej mamy do czynienia z tzw. anielskim uśmiechem- jest niezależny od woli Dziecka, Jego usteczka układają się w coś na kształt uśmiechu, ale mimika ta nie wyraża uczuć Dziecka. Od tego wielkiego dnia poznasz to wspaniałe uczucie, kiedy Twój Maluszek będzie cieszył się na Twój widok. A więc uśmiechaj się tak często, jak tylko możesz, tak często jak się da!
Znalezione obrazy dla zapytania uśmiech
3. TWARZ MAMY
Tak już jesteśmy "zaprogramowani", że od chwili narodzin najciekawsze są dla nas twarze ludzkie. Wiadomo, że Noworodek na słabiutki wzrok, dlatego najlepiej widzi z bliska- kiedy jest karmiony, kiedy jest tulony, kąpany, obdarzany czułościami. Dzięki temu Maluszek przywiązuje się do Rodziców i powoli uczy się z nimi porozumiewać.
Znalezione obrazy dla zapytania bliskość
4. REAKCJA NA PŁACZ
Płacz to pierwszy sposób w jaki Dziecko komunikuje się ze światem. Nie potrafi w inny sposób powiedzieć, że coś jest nie tak, że jest Mu źle. REAGUJ!!! Reagując na krzyk Dziecka, pokazujesz Mu, że ma na kogo liczyć, że rozumiesz, że jest Mu źle i chcesz pomóc oraz że udało Mu się z Tobą porozumieć. Powodów płaczu może być wiele, ale pamiętaj aby nie zostawiać Dziecka samemu sobie- wywołasz w Nim poczucie bezsilności, niezrozumienia oraz osamotnienia.

5. ZABAWY SPOŁECZNE
Jak często bawiłaś się ze swoim Dzieckiem w "A ku-ku!"? Takie zabawy są bardzo istotne w rozwoju społecznym Dziecka. Dlaczego? Dlatego, że robicie coś razem, rozumiecie się, razem się z tego cieszycie. Takie zabawy uczą np., że kiedy znikasz z pola widzenia, nie znikasz wogóle.
Podobny obraz
6. PIERWSZE ROZMOWY
Gaworzysz z Dzieckiem? Ziewasz kiedy Ono ziewa? Marszczysz nos lub otwierasz usta kiedy Ono tak właśnie zrobi? I bardzo dobrze!!! Naśladowanie Dziecka sprawia, że wkrótce Ono zaczyna naśladować innych, a dzięki temu uczy się. Pamiętaj aby poczekać na odpowiedź Dziecka, kiedy coś do Niego powiesz. Nie ważne, że będzie to w Jego własnym bulgoczącym języku.
Około 7 miesiąca Maluszek zacznie aktywnie reagować na innych- będzie "zagadywać", "zaczepiać", wyciągać rączki. Nie pozostawiaj tych zaczepek bez odpowiedzi. Dziecko robi tak, bo bardzo Cię potrzebuje.

7. "SWOI" I "OBCY"
W życiu Maleństwa najważniejsi są Rodzice, najbliższa Rodzina. Ale nie wolno zapominać, że Dziecko potrzebuje też tzw. obcych, chociażby po to aby nauczyć się odróżniać jednych od drugich. Na początku będzie uśmiechać się do wszystkich, ale z czasem zauważysz, że nie rozdaje swoich uśmiechów już tak hojnie. To pozwoli Mu zrozumieć i wyrobić w sobie uczucia przywiązania i prawdziwej miłości do najbliższych.
Podobny obraz
8. WSPÓLNE POLE UWAGI
Kiedy pokazujesz coś Dziecku, Ono najpierw patrzy na Ciebie, a dopiero na tą rzecz. Gdy Maluszek pokazuje Ci zabawkę i tłumaczy Ci coś gaworząc, zerkasz na ta zabawkę i mówisz: "Tak, to jest miś, a to jest piłka". To bardzo ważne, co się dzieje. Razem patrzycie na to samo, dzielicie pole uwagi i emocje- porozumiewacie się!
Znalezione obrazy dla zapytania bliskość
9. OBSERWOWANIE DOROSŁYCH
Dzieci uwielbiają obserwować dorosłych. Wszystko je fascynuje. Z uwagą i skupieniem patrzą jak zamiatamy, głaszczemy zwierzęta, układamy książki, wieszamy ubrania- to wszystko jest takie niesamowite! Dzięki temu Dzieci uczą się. W niedługim czasie zobaczysz jak Pociech będzie tulić misie, zmieniać mu pieluszkę i karmić pluszaka.

10. POCHWAŁY
Dziecko, aby dobrze się rozwijać potrzebuje widzieć radość w oczach Rodziców i aprobatę swoich czynów. Uczy się co jest dobre, co złe. Uczy się, że warto powtarzać to co spotyka się z aprobatą Rodziców. Dzięki okazywaniu Dziecku uwagi, wie, że jest ważne dla Rodziców i przez nich kochane!
Znalezione obrazy dla zapytania puchar

sobota, 21 stycznia 2017

Butelka antykolkowa- to powinnaś o niej wiedzieć

Znalezione obrazy dla zapytania butelki antykolkowe
1. SMOCZEK
Dlaczego Maluszki, kiedy spróbują jeść z butelki, nie chcą wrócić do piersi? Dlatego, ze z butli jest łatwiej. Dlatego producenci wpadli na pomysł, aby stworzyć smoczek przypominający kształtem brodawkę. Zdecydowanie sprzyja to tzw. karmieniu mieszanemu. Przydatne, kiedy Mama wraca do pracy ;) Dziecko musi szeroko objąć smoczek, podobnie jak pierś i mocno ssać, aby z butli coś poleciało. Mocne ssanie sprzyja zapobieganiu atakom kolki.
Podobny obraz
2. KSZTAŁT
Kształt samej butelki, zwany ergonomicznym sprawia, że butelkę trzyma się łatwiej- tak Mamie, jak i Dziecku. Wygoda i pewność w każdej pozycji jest szczególnie ważna podczas karmienia- każda Mama o tym wie!
Znalezione obrazy dla zapytania butelki antykolkowe
3. BEZPIECZEŃSTWO
Butelki do karmienia niemowląt muszą zachowywać pewne standardy i mieścić się w określonych normach. NIE MOGĄ zawierać bisfenolu A. Podejrzewa się, że może on mieć szkodliwy wpływ na zdrowie. Wyrzuć więc stare butelki i zainwestuj w nowe, gdzie nie będzie bisenolu!
Znalezione obrazy dla zapytania bpa freeZnalezione obrazy dla zapytania bpa free
4. POJEMNOŚĆ
Im mniejsze Dziecko, tym mniejsza butelka. Powinna "rosnąć" wraz z Dzieckiem. Dla niemowlaka (0-3 miesiące) wystarczy butelka o pojemności 80-125 ml. Te większe przeznaczone są dla starszych Dzieci, które ukończyły już piąty miesiąc życia (200-260 ml). Na rynku są też większe pojemności (największą widziałam 340 ml). Oczywiście należy uwzględnić apetyt Maluszka ;)
Podobny obraz
5. WYGODA UŻYCIA
Masz sprawnie i szybko przygotować jedzenie, podać je Dziecku i dokładnie umyć butlę po konsumpcji. Dlatego zwracaj uwagę, aby szyjka butelki była szeroka. Zdecydowanie łatwiej będzie Wam się "dogadać"...
Znalezione obrazy dla zapytania butelki antykolkowe canpol
6. ZAPOBIEGANIE BÓLOM BRZUSZKA
Ataki kolki? Ma je mniej więcej co druga Pociecha. Przyczyn może być cały wachlarz. Głównymi, najczęściej wymienianymi są: niedojrzałość układów nerwowego i pokarmowego, połykanie podczas jedzenia powietrza w nadmiernej ilości i łakomstwo Malucha (zjada więcej, niż może pomieścić Jego mały żołądek). Producenci butelek wyposażają zatem swoje butelki w różne systemy antykolkowe. Mają one specjalny, podwójny zaworek. Dzięki temu do brzuszka Dziecka trafia zdecydowanie mniej powietrza. Dzięki temu zmniejsza się częstotliwość występowania bólów brzuszka i kolki.
Znalezione obrazy dla zapytania brzuszek noworodka

poniedziałek, 16 stycznia 2017

WYZWANIE zakończone brakiem empatii

AKCJA WYZWANIE ZAKOŃCZONA!


Doczytajcie do końca!!!
Wyzwałam trzy wspaniałe wydawnictwa, aby walczyć o pakiety gier i książek dla dzieci z adopcyjnej rodziny zastępczej, rodzinnego domu dziecka. Dzieciaki są w różnym wieku i na codzień nie mają tego co większość dzieci z własnymi rodzinami. Potrzeba było wielu like i komentarzy. Nie zawiedli "Ci co zawsze", pomogło wiele dobrych osób. Wam wszystkim serdecznie dziękuję!


Niestety z przykrością informuję Was, że nie udało się nam. Tym bardziej jest mi przykro, ponieważ statystyki mówią jasno, że posty widziała wystarczająca liczba osób. Dlaczego więc zabrakło empatii? Co z Wami ludzie? Tak ciężko było dać coś od siebie, choć tak na prawdę było to tylko kilka kliknięć? Nie dawaliście od siebie nawet złotówki! Posty widzieliście, a kliknąć nie chcieliście, bo nic z tego nie mieliście! Woleliście klikać dla kogoś, kto mógł dostać darmowy kebab, sztuczne rzęsy, czy podkoszulek, że o innych "wariactwach" nie wspomną.... 

DZIĘKUJĘ SUPERBOHATEROM! Wy klikaliście jak szaleni- pokłony w Waszym kierunku! Zaspamowalismy razem Facebook'a- blokowali nas znajomi (musiałam pisać Facebookowi wyjaśnienia i prośbę o nieblokowanie konkretnych osób, które "spamują", ponieważ biorą udział w takiej akcji), mnie opuściło 10 osób (papa! Nie wracajcie na konkursy!).... Dziękuję również Tym, Którzy sami z siebie zaproponowali, ze w przypadku niepowodzenia, zrzucą się ze mną, aby kupić Dzieciakom chociaż 1 grę- zaskoczyliście mnie tak bardzo, że w sercu rozlało mi się przyjemne ciepło! Pozwolicie, że nie będę Was wymieniać, aby przez nieopatrzność nikogo nie pominąć- Wy wiecie, że do Was pisze te słowa! DZIĘKUJĘ, DZIĘKUJĘ, DZIĘKUJĘ!!!!

Jak wyzwania wyglądały w liczbach? Proszę bardzo- oto screeny i liczby:



Nasza Księgarnia- gry Potrzebowaliśmy 1 000 like i 500 komentarzy. Post odebrało 3 636 osób, polubień 142, komentarzy 2 000, udostępnień 16


Wydawnictwo REA SJ Potrzebowaliśmy 1 000 like i 500 komentarzy. Post odebrało 10 647 osób, polubień 191, komentarzy 1 000, udostępnień 42



Alexander Toys Potrzebowaliśmy 5 000 like i 2 000 komentarzy. Post odebrało 15 420 osób, polubień 356, komentarzy 2 200, udostępnień 37






A teraz moim drodzy FANFARY!!!! 

Otóż Wydawnictwo Nasza Księgarnia- gry już przed rozpoczęciem zabawy zadeklarowali chęć przesłania gier dla Dzieciaków, ale obiecałam być cichutko! DZIĘKUJEMY!!! Chcieliśmy Was troszkę sprawdzić. Jedni wypadli bardzo dobrze, inni dość blado w tym teście. Sami wiecie kto ile zrobił, jeśli wogóle. Mam nadzieję, ze wybaczycie nam to małe "oszustwo" ;)

Alexander Toys również przekaże paczkę niespodzianek! Dziękując nam za zaangażowanie napisali: " Niezależnie od wyników, ponieważ idea była szczytna - przygotujemy paczkę dla dzieciaczków. Nie ma dla nas niczego wspanialszego niż uśmiech dziecka  A o to przecież walczyliście " DZIĘKUJEMY!!!

Słowami nie jestem w stanie wyrazić wdzięczności dla Państwa... Ale dobro wraca i do Państwa wróci i da radość w sercach. DZIĘKUJĘ!!!

sobota, 14 stycznia 2017

WYZWANIE

Dzisiejszy post jest wołaniem o pomoc!
 Podobny obraz

Zapewne kojarzycie nową zabawę na Facebooku na wyzwania. Wszystkich nas irytują pojawiające się w przerażających ilościach posty z prośbami o like i komentarze, aby ktoś mógł dostać za darmo sukienkę, kebaba, flaszkę, książkę, telefon, majtki. Postanowiłam wyciągnąć z tego szału coś dobrego. Czy się uda- niestety zależy nie tylko ode mnie :(

Wyzwałam  trzy wspaniałe wydawnictwa i walczę o pakiety gier i książek dla dzieci z adopcyjnej rodziny zastępczej, rodzinnego domu dziecka. Dzieciaki są w różnym wieku i na codzień nie mają tego co większość dzieci z własnymi rodzinami. Potrzeba wielu like i komentarzy. I tu zaczyna się Wasza rola. Skoro klikacie dla kebaba czy nowe majtki, może zechcecie kliknąć dla dzieciaków?

Wyzwanie podjęli:
Zdjęcie użytkownika Nasza Księgarnia - gry.
Zdjęcie użytkownika Wydawnictwo REA SJ.

Zdjęcie użytkownika Alexander Toys.



piątek, 6 stycznia 2017

Cholerne "wyprzedaże"

Jak to jest być grubym w XXI wieku, uświadomiłam sobie wychodząc z kolejnego sklepu w galerii, w którym obowiązują poświąteczno-noworoczne "wyprzedaże". Z przykrością przeglądałam zawartość kolejnych wieszaków, przerzucając kolejne stosy "przecenionych" ubrań. Kolejne sztuki w "nie moim rozmiarze". W desperacji zaczęłam po prostu pytać czy jest coś "w moim rozmiarze". Panie zerkając na mnie z pogardą, oceniały właściwy rozmiar mierząc wzdłuż i wszerz. Przelustrowana do samych majtek, a nawet skarpetek, upokorzona samym spojrzeniem, szłam za kołyszącymi swymi zgrabnymi tyłkami ekspedientkami (przepraszam- doradcami klienta), po czym wdeptywała mnie "Pani zgrabny tyłek" piętro niżej, pokazując wieszak z pięknie skrojonymi workami. Jakże piękne i gustowne wory... Często z połyskującym skrawkiem lub całe skrzące się wory. "Woli pani dopasowany czy luźniejszy worek?" "Nie IDIOTKO! Żaden! Ale skoro muszę wybrać, to nie będzie to obcisły worek! Przecież do cholery nie chcę, aby moje schaby wyglądały jak świąteczne mięcho obwiązane sznurkiem przed pieczeniem!"- mówię w myślach, a uśmiechając się nad wymiar uprzejmie odpowiadam: "A może pani coś zaproponuje?" "Pani zgrabny tyłek" proponuje aby sobie worki przejrzała, może coś mi wpadnie w oko, więc dziękuję pokornie. I tak przeglądam worki w wielości swych kolorów i skrzących dodatków. Kiedy "Pani zgrabny tyłek" znika na chwilę na zapleczu ukradkiem wymykam się ze sklepu.

Po codziennym maratonie wsiadam do autobusu i z westchnieniem przyklejam się do szyby. Wybieram autobus, który ma całkiem długą trasę. W głowie milion myśli, w oczach smutek. Wysiadam, to mój przystanek. Ma szczęście pada, a płatki rozpuszczają się na ciepłej twarzy- nie będzie widać, że płaczę. Ukrywam twarz w dłoniach chwilę po dotarciu do mieszkania. Osuwam się zmęczona na podłogę. Patrzę na moje "zdobycze" i z przykrością stwierdzam, że jest to T-shirt z działu męskiego w sklepie sportowym i kolejne kolczyki- one pasują nawet jeśli nosisz "duży rozmiar". Teraz trzeba się otrząsnąć i "założyć uśmiech"- idę do żłobka odebrać Piotrusia, a On nie może widzieć na mej twarzy smutku, trosk, rozpaczy...
Wieczorem siadam przed laptopem i zastanawiam się co zrobić. To nie jest tak, że nie próbowałam schudnąć. Przez 1,5 roku intensywnie ćwiczyłam 3 razy w tygodniu, a w weekendy chodziłam na basen- godzina aquaaerobiku + godzina z Synem spędzona na wygłupach= godzina ćwiczeń z "obciążnikiem". Do tego dieta. I co? Przytyłam, a dodatkowo zakwasiłam stawy, przez co muszę korzystać z pomocy reumatologa, a w gorsze dni brać leki przeciwbólowe dla sportowców, bo inne mi nie pomagają, a nie chcę brać ketonalu, bo uzależnia.

Siedząc więc przed laptopem, stwierdzam, że najłatwiej będzie zamówić belę materiału w szarym lub lepiej czarnym, ewentualnie grafitowym kolorze i samodzielnie uszyć sobie kilka "worków"- będzie taniej. Więc jeśli znacie fajną hurtownię, która oferuje dobre ceny tkanin w takich kolorach, to podrzucajcie namiary. Otworzę szwalnię i stworzę linię "worków" dla "dużych pań". A sieciówki niech się wypchają!

środa, 4 stycznia 2017

MATKO POLKO WYLUZUJ!!!

Chodzisz w piżamie do południa, a i tak jesteś niewyspana? Przecież SIEDZISZ z Maluszkiem w domu, a ciągle jesteś zmęczona? Nie chodzisz do pracy, a w domu i tak wszystko niezrobione lub niedokończone? WRZUĆ NA LUZ! Odpuść troszkę i nie bój się prosić o pomoc! W pościgu za ideałem możesz nie zauważyć, że takowe nie istnieją...

Będąc w ciąży każda lub prawie każda składa sobie samej obietnice, które są po prostu nie realne. Zakładamy, że będziemy idealnymi Mamami, które zawsze będą ładnie wyglądać, będą wiecznie uśmiechnięte. Ufamy, ze nigdy nie zbraknie nam cierpliwości, spokoju, wyrozumiałości, odpowiedzi na milion pytać jednego dnia oraz sił by z radością wiosennego podmuchu biegać za naszym Dzieckiem po mieszkaniu, na placu zabaw, w sklepie z zabawkami.I oczywiście NIGDY nie będziemy krzyczeć na nasz Skarb! I co z tego wyszło? Szukamy czasami łopaty z chęcią zakopania tego naszego SKARBU...
Każda z nas ma w głowie wizję SUPERMAMY- często przekłamaną przez wyidealizowane wspomnienia, pragnienia oraz obrazy uśmiechniętych mam z gazet i telewizji, które doskonale radzą sobie z dziećmi, pracą zawodową, a do tego tak bosko wyglądają- i to bez zbędnych kilogramów. Koszmar! Oczywiście dla nas Matek-nieidealnych... Serio wierzysz w idealny obrazek w gazecie? A pomyślałaś, że jest on wynikiem kilku godzin pracy całego sztabu ludzi, a ta uśmiechająca się kobieta może wcale nie być Mamą, a modelką? Na prawdę chcesz porównywać się do osób, których nawet nie znasz? Serio uważasz, że całe ich życie jest takie "uśmiechnięte"? Przecież znasz tylko ten maleńki fragment. Przecież Twoje Dziecko nie potrzebuje ideału- Ono potrzebuje DOBREJ MAMY! Nie musisz codziennie robić obiadu z dwóch dań i szykownej kolacji. Rób wszystko tak jak najlepiej potrafisz i to będzie najlepsze dla Dziecka Ciebie i całej Waszej Rodziny!
Kadr z filmu "Żony ze Stepford"
Co z ta pomocą?
Świetnie jeśli możesz na kogoś liczyć, zwłaszcza na początku, kiedy jeszcze wszystko Cię boli i niejednokrotnie chodzisz zgięta w pół do toalety. Ale tu tez czyhają pułapki. Może się okazać, że zatroskana i zakochana w swoim Wnuczątku Babcia czasami nieświadomie zepchnie Cię na drugi plan. Warto ustalić za wczasu zakres pomocy której potrzebujesz- czasami może to być ugotowanie obiadu i posprzątanie mieszkania, czy wylanie wody z wanienki po kąpieli. Jeśli tylko czujesz się na siłach, warto, abyś to Ty zajmowała się własnym Dzieckiem, a pomóc osób trzecich związana była z rzeczami "okołodzieciaczkowymi". To pozwoli Ci nabrać wprawy i pewności siebie. Nie musisz się bać, ze zrobisz Dziecku krzywdę- przecież to Twój ukochany Okruszek! A instynkt zrobi swoje i podpowie jak delikatnie ubrać czy wykąpać Pociechę! Kiedy Twój "pomocnik" zrobi wszystko o co prosiłaś np. ugotuje obiad, zrobi zakupy, wyrzuci śmieci, pozwól "nacieszyć się" Maluszkiem, a Ty w tym czasie przeczytaj książkę, zdrzemnij się. Ważne aby proporcje opieki nad Dzieckiem nie były zaburzone. Pamiętaj- TY JESTEŚ MAMA I TY DECYDUJESZ CO JEST NAJLEPSZE DLA TWOJEGO DZIECKA!
Dobre rady? Która z nas ich nie zna? A to tak, a tamto siak... A to robisz źle, a to robisz nie tak jak trzeba... Szału można dostać. Jak sobie z tym poradzić? RÓB SWOJE! Staraj się nie denerwować. Pamiętaj, ze "doradca" niekoniecznie robi to złośliwie. Może to robić w "dobrej wierz", bo np. kiedyś tak się własnie robiło. Czasami warto wysłuchać uwag czy rad, przemyśleć je i zastosować te, które są zgodne z naszymi przekonaniami. Nic na siłę. Jeśli masz już dość doradztwa, powiedz o tym stanowczo. Kłębienie w sobie emocji doprowadzi Cię do frustracji. Jeśli "doradca" obrazi się, trudno, może przynajmniej przez jakiś czas będziesz miała spokój. Jeśli jednak jasny komunikat w stylu: "Tak wychowałaś wspaniale swoje dzieci, ale ja wychowam moje po mojemu", nie skutkuje i nie zdystansuje "doradcy" może warto powiedzieć wprost: "STOP! Dość rad od ciebie!". Są przecież granice, których przekraczać nie można!
Takie mamy czasy, ze lubimy szufladkować ludzi, przyczepiać im etykiety, oceniać, szeregować, przypinać metki z ceną. Jak często można usłyszeć: "Współczuję jej Dziecku!", "Co z ciebie za Matka?", "Kretynka, nie Matka"... Niestety najczęściej padają z ust lub klawiatur innych Mam :( Choć to trudne, zwłaszcza na początku, takie "uwagi" należy puszczać mimo uszu. Najgorsze jeśli słyszymy je od bliski, wtedy zdystansowanie się będzie znacznie trudniejsze. Ale trzeba się wziąć w garść, zaczerpnąć odważnie czystego powietrza i pomyśleć, że to TOTALNE BZDURY! JESTEŚ DOBRĄ MAMĄ, a dowodem jest uśmiech Twojego Maluszka! A skoro Twoje metody nie podobają się innym, niech odwrócą wzrok!
Mój jak miał 7 miesięcy to... A to jeszcze nie chodzi? Nie raczkował- to nienormalne! To nie ma tej super-hiper-wszystkorobiącej-edumaty? To nie wspomagacie jego rozwoju zabawkami kreatywnymi? Nie ważne, że Twoje Dziecko w poważaniu ma maty edukacyjne, a z zabawek wybiera najchętniej uszytą przez Ciebie przytulankę i kocyk od ukochanej Babuni. Nie ważne, ze na bilansie dostał max i lekarz pochwalił jak ślicznie się rozwija, skoro nie raczkował, to jest z nim coś nie tak! PARANOJA! Zdecydowanie wyluzuj  i NIE PANIKUJ!!!! Twoja domowa "ciastolina" będzie wspaniale się lepić, a kredki bez olbrzymiego logo znanego producenta mogą mieć równie piękne kolory."Wszystkomające" zabawki zabijają wyobraźnię naszego Dziecka. Nie lepiej pobawić się klockami, z których zbudujecie piękny zamek otoczony kocykową fosą, gdzie miś-księżniczka będzie wołała o pomoc? A na koniec tą misterną konstrukcję może zburzyć mała "Głodzilla", która będzie szła do stołu wsunąć porcję ulubionego rosołku z kluseczkami... W wózku 3w1 za 800 zł w promocji też przemierzysz kilometry, jak i w tym za 5000!



JAK SOBIE RADZIĆ?
Jest na to 5 niezawodnych sposobów. Jakie? Zacznijmy odliczanie:
5. WIEDZA! Ufaj nauce, bo ona będzie najlepszą bronią przeciwko wszystkowiedzącym...
4. ZDROWY ROZSĄDEK! On pozwoli Ci ocenić przydatność "złotych rad" oraz odrzucić te, których nie potrzebujesz lub z którymi sie nie zgadzasz
3. POCZUCIE HUMORU. Przyda sie czasami, aby uniknąć konfliktów. Czasami warto obrócić w żart pewne uwagi czy nawet przytyki.
2 ASERTYWNOŚĆ, czyli sztuka mówienia "NIE" oraz jasnego określania granic- tak dla siebie, jak i dla innych
1. LUZ!!! Umiejętność tzw wrzucania na luz jest w macierzyństwie niezbędna. Odpocznij i odpuść. NICZEGO NIE MUSISZ!!!