Podczas ścierania i chwilę po. Można zaczynać zabawę od nowa!
Kobieta, Matka, żona... i cały mój świat... + archeologia + Kielce + szczypta informacji każdej mamie niezbędnych (porady, opinie, testy). Aby sercu było lżej- i Mamom też...
Co takiego ma w sobie ten króliczek? Dlaczego Alilo to dla nas zabawka na medal? Dlaczego króliczek Alilo jest z nami już tyle lat? Zacznijmy od krótkiego opisu.
Nasz królik Alilo, to Alilo Honey Bunny G6. Sam producent określa go jako zabawkę edukacyjną, która rośnie razem z naszym dzieckiem. Alilo = muzyka + bajki + zabawa + nauka. Króliczek opowiada bajki, a także śpiewa piosenki i kołysanki w kilku językach. Zdziwić Was może, że Wasze dziecko wybierze jako ulubioną piękną azjatycką kołysankę. Nagrywa głos i dźwięki. Jest lampką nocną, która nie razi dziecka, dzięki świecącym uszkom.
Króliczek posiada gniazdo karty pamięci Micro SD z możliwością odtwarzania uprzednio zapisanych plików MP3 i dzięki temu może przechować wiele utworów muzycznych lub opowiadań. Możesz też wgrać tzw. biały szum, który pomoże ukoić najmłodsze dzieci. W zestawie dostajecie kartę pamięci i kabel USB, więc możecie aktualizować to, czego słucha Wasza pociecha, wgrać ulubione zestawy piosenek, kołysanek, "uspokajaczy". Dzięki funkcji nagrywania dźwięków, możesz nagrać bajkę dla Twojego Maluszka i dzięki temu łatwiej zaśnie, kiedy Ty nie będziesz mogła/ mógł być przy nim. A dzięki specjalnie zaprojektowanemu 52 milimetrowemu podwójnemu głośnikowi dźwięk będzie odtwarzany w bardzo wysokiej jakości.
Króliczek Alilo jest całkowicie bezpieczny dla małych użytkowników. Co najważniejsze, nie ma żadnych ostrych krawędzi i jest odporny na wstrząsy i upadki, których doświadcza każda dziecięca zabawka. Jako lampka sprawdza się idealnie, bo nie nagrzewa się, więc nie poparzy dziecka i nie stanowi zagrożenia pożarem. Ponadto miękkie silikonowe uszka wykonane ze specjalnego materiału, który jest zgodny ze standardami RoHS, a więc jest bezpieczny dla niemowląt i dzieci kiedy zapragną wgryźć się w świecące uszy. Idealnie zatem sprawdzi się przy ząbkowaniu. Króliczek jest bardzo łatwy w obsłudze, a uwierzcie, że dzieci szybko łapią co i jak i sami zdziwicie się, jak szybko Wasze dziecko zacznie samo przełączać na ulubione kołysanki lub bajki. Alilo ma ogonek w kształcie słodkiej kuleczki, który został specjalnie zaprojektowany dla małych rącze. To dzięki ogonkowi włączamy, wyłączamy i regulujemy głośność naszej zabawki. Królik ma blokadę, aby dziecko nie mogło bawić się przyciskami, ale jeśli przez przypadek wyłączy dźwięk, ratuje nas funkcja wznawiania, która pozwala na odtwarzanie w miejscu zatrzymania (wyłącza się po 30-tu minutach odtwarzania).
Króliczek Alilo jest przyjazny dla środowiska. Nie musicie wciąż kupować i zmieniać baterii, ponieważ posiada bardzo wydajny litowo-polimerowy akumulator o dużej pojemności. Działa ok 5 godzin. Ponadto, możecie odtwarzać bajki lub używać króliczka jako lampki podczas ładowania, co czasami pozwoli uniknąć wieczornych łez, kiedy zapomnicie naładować akumulator w ciągu dnia. Za to posunięcie kłaniam się Twórcom nisko w pas. Oczywiście wtedy bezwzględnie powinniście czuwać przy dziecku, aż nie zaśnie. Nie zapominajmy, że to w takim przypadku zabawka w połączeniu z prądem.
Dla dociekliwych napiszę tylko, że Alilo spełnia wszystkie wymogi europejskiej normy bezpieczeństwa, która określa jednolite wymagania techniczne dotyczące bezpieczeństwa artykułów dla niemowląt i małych dzieci oraz procedurę kontroli w całej Europie. Posiada również wiele nagród, wyróżnień i nominacji. Alilo to Zabawka Roku 2015, posiada Znak Jakości KIDZONE 2017, a także wyróżnienie w Konkursie Świat Przyjazny Dziecku Komitetu Ochrony Praw Dziecka. Posiada też miano Najlepszej Zabawki Edukacyjnej Po prostu MAMA, którą przyznajemy króliczkowi Alilo wraz z Piotrusiem.
Piotruś wszędzie zabiera swojego ukochanego króliczka Alilo. Alilo zwiedza z nami, poznaje nowe miejsca i ludzi, pomaga uspokoić inne maluszki, urządza z nami mini dyskoteki, odwiedza muzea. Przeżył już wiele podróży, uderzeń i upadków, a wciąż jest jak nowy. Raz nawet udało się Młodemu prawie włożyć uszka do środka. Jak widzicie na zdjęciach, bez problemu wróciły na swoje miejsce.
Dla mnie Alilo to wybawienie w te wieczory, kiedy padam na twarz. Opowiada wtedy za mnie ulubione bajki i utula do snu Piotrusia Jego ulubionymi kołysankami.
Alilo sprawdził się i sprawdza, kiedy muszę wyjechać np. na konferencję lub do pracy na dłużej niż na 1 dzień. Wtedy Piotruś słucha opowiadań, które dla Niego nagrywam. Mnie też uspakaja myśl, że słucha mojego głosu czytającego kolejny rozdział z książki, która leży przy łóżku, a nie obcej pani z internetu.
Podoba mi się też fakt, że mogę wgrać coś więcej niż to co dał nam na karcie producent. Piotruś lubi piosenki po angielsku i rosyjsku, a także rosyjskie bajki i opowiadania. Dzięki kablowi USB, sama decyduję czego może słuchać. To ciekawa opcja, która pomaga w nauce języków.
Alilo sprawdził się nam też jako DJ na imprezie dla dzieci. My spokojnie piliśmy kawę, a dzieci wybierając ulubione piosenki zrobiły sobie niezłą imprezkę. Widok dzieci tańczących przed królikiem "Kaczuchy" jest nie do przebicia. 😉
Decyzja oczywiście należy do Was, ale my z czystymi sercami i sumieniami POLECAMY!!!
Na koniec zobaczcie jakie kolory mają uszy Alilo, kiedy włączycie opcje lampki.