piątek, 18 maja 2018

Archiopactwo w Jędrzejowie

Cystersi przybyli do Jędrzejowa z opactwa Morrimond w Burgundii na zaproszenie biskupa Janika, a przewodniczył im opat Mikołaj. Sam klasztor powstał w 1140 r. jako Morrimond Mniejszy. Dziewięć lat później podniesiono go do rangi opactwa, co było równoznaczne ze zwolnieniem z danin oraz pełnym immunitetem ekonomicznym i sądowym. Pierwszym opatem został Weryk (Francuz).
Widok z parkingu przyklasztornego
Opactwo w Jędrzejowie rozkwitało. Fundatorzy wyposażali je w bogate nadania wizytował je opat Morrimondu, Hugon I. Cystersi dążyli do podniesienia poziomu gospodarczego i polepszenia bytu okolicznej ludności- wspierali rzemiosło, rozwijali rolnictwo, budowali szpitale, apteki i zakładali szkoły. Do końca XV w. zorganizowali 32 wysoko rozwinięte gospodarstwa. Jako, że Cystersi słynęli z muzykalności w klasztorze istniał warsztat budowy organów.
Chcąc w pełnej krasie podziwiać Archiopactwo, warto przyjechać wiosną lub jesienią
Kościół klasztorny jest najstarszym kościołem Cystersów w Polsce- zbudowany w 1140 r., a pewne jego fragmenty pochodzą z 1110 r. Wzorowany na kościele opactwa w Fontenay w Burgundii. Budowę realizował warsztat budowlany z Morrimond. W 1145 r. na polecenie samego św. Bernarda do Jędrzejowa przybył Achardus z Clairveaux- zmodernizował plany budowy kościoła i klasztoru. Budowę ukończono w 1210 r. 
Z każdej strony czyste piękno
Szczególną role odegrał kult błogosławionego Wincentego Kadłubka. Przybył on do Jędrzejowa pieszo, jako prosty pielgrzym. Konsekrował kościół klasztorny. Tu też pisał swoją słynną kronikę, zmarł w 1223 r. Po beatyfikacji jędrzejowski klasztor stał się znanym sanktuarium, gdzie czci się biskupa Wincentego, a pielgrzymował tu papież Jan Paweł II oraz nuncjusz papieski Luigi Poggi.

Kościół zbudowany został w konstrukcji ciosowej, zgodnie z myślą ascezy cysterskiej, z zachowaniem liniowości, pozbawiony był wież, a prezbiterium zwrócone było ku wschodowi. Posiadał tylko jedno wyjście.
W 1475 kościół przeszedł gruntowny remont, wprowadzono elementy gotyckie. Wnętrze wypełniały cenne dzieła rzeźbiarskie i malarskie, jak chociażby Wita Stwosza. W XVI w. wprowadzono elementy renesansowe, a w I poł. XVII w. barokowe. 
Kościoła nie ominęły ziszczenia. W 1726 r. wybuchł pożar, który zniszczył kościół. Po odbudowie otrzymał on część nowych sklepień, zbudowano wieżę z miedzianym hełmem. Powstały wszystkie ołtarze, ambona, murowana posadzka, sztukaterie i freski. W 1747 r. ukończono późnobarokową elewację z dobudowanymi kaplicami. Ponowny pożar w 1800 r. zniszczył organy, freski, runęła też ozdobna wieża. Kolejne szkody odnotowano podczas I wojny światowej. II WŚ była dlań łaskawsza.
Istniejące w kościele organy, o wczesnobarokowym prospekcie, są dziełem Józefa Sitarskiego. Posiadają unikalne rozwiązania techniczne, jedyne w Europie.
Trudno ogarnąć piękno tych organów
Zachowany budynek posiada kamienne mury, od strony wirydarza wzmacniają go szkarpy. Nadbudowana cela bł. Wincentego Kadłubka posiada oryginalny dach trójspadowy z kopułą i gioriettą.
Zdjęcia nie oddają rzeczywistego piękna sklepień
Teraz  ta cysterska perełka stoi w ciszy, dość blisko centrum, ale jakby na uboczu. Przysiadając w ławce, wsłuchując się w dźwięk organów i ciszę starych murów, człowieka ogarnia zdumienie nad nieprzeniknionej potędze Stwórcy. Przejeżdżając przez ziemię jędrzejowską, wstąpcie tu na chwilę, pokłońcie się wybitnemu kronikarzowi, odetchnijcie historią i zanurzcie się w pięknie tego miejsca. 
A teraz zapraszam Was na kolejną dawkę zdjęć.

11 komentarzy:

  1. Nie miałam pojęcia że jest taki klasztor, a nawet miejsce. Ma ono swój urok

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne, klimatyczne miejsce. Warto się wybrać.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaki stary Kościół, tyle lat i stoi ...
    Chyba kiedyś lepiej budowali :-))

    OdpowiedzUsuń
  4. Byliśmy tam razem, ale mam ochotę powtórzyć wycieczkę latem. Dostosuj kolejny ArcheoTrip do terminu mojego przyjazdu.
    Bartek

    OdpowiedzUsuń
  5. Najpiekniej jest wiosna :) choc i jesienia opactwo ma swoj urok :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Imponujący i jako budynek i jako miejsce ze wspaniałą historią. Wnętrza kościołów zawsze są fascynujące.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeśli będziesz kiedyś w naszych dolnośląskich okolicach to polecam Ci opactwo cystersów w Lubiążu. Piękne, bardzo klimatyczne miejsce.

    OdpowiedzUsuń
  8. Urokliwy kościół.. bardzo ładne zdobienia.

    OdpowiedzUsuń
  9. świetna relacja i miejsce, które warto odwiedzić

    OdpowiedzUsuń
  10. Nasze Świętokrzyskie jest naprawdę cudne i takie miejsca, to prawdziwe skarby!

    OdpowiedzUsuń