piątek, 13 września 2019

Nalewka z zielonej pietruszki Św. Hildegardy

Święta Hildegarda z Bingen po dziś dzień inspiruje lekarzy i innych uczonych. Żyła w średniowieczu, była mniszką, kompozytorką i wybitną zielarką. Uważała, że człowieka należy traktować całościowo- łącznie ciało i duszę. Pojmowała medycynę jako współdziałanie czterech obszarów: boskiego, cielesnego, duchowego i kosmicznego. 
Św. Hildegarda układała diety. Uważała, że podstawę powinien stanowić orkisz. Odradzała za to spożywania śliwek, ponieważ twierdziła, że "wysysają" one zdrowe soki z człowieka.
Publikacje św. Hildegardy dotyczące medycyny ludowej przyczyniły się do nadania jej miana "pierwszej niewiasty pośród lekarzy i przyrodników Niemiec".
Mniszka pozostawiła wiele receptur zielarskich. Wśród nich znaleźć można liczne nalewki. Ja polecam Wam nalewkę z zielonej pietruszki. Pomaga przy zdenerwowaniu i stresie, a nawet przy dusznicy bolesnej. Wino łagodzi kłucia sercowe i wzmacnia serce. Warto przy takich dolegliwościach zażywać 2-3 łyżki dziennie.
W natce pietruszki ukryte są właściwości lecznicze
Składniki:
10 łodyg zielonej pietruszki
1 l wina gronowego
2 łyżki octu winnego
0,3 kg miodu

Pietruszkę (łodygi razem z liśćmi), zalać winem. Dodać ocet i gotować 10 minut. Lekko przestudzić i dodać miód, po czym gotować kolejne 4 minuty. Odcedź i przelej do czystych butelek. Zamknij i na chwilę przekręć je do góry nogami- ja wkładam buteleczki w długą szklankę. Po kilku minutach możesz odwrócić butelki, a po całkowitym wystudzeniu odstaw je w ciemne miejsce.

WAŻNE!
Najlepiej, żeby buteleczki na nalewki były z ciemnego szkła.

2 komentarze:

  1. Ciekawa jestem jak smakuje. Bo że zdrowa to nie mam wątpliwości

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze takiej nalewki nie widziałam nigdzie. Ciekawy pomysł. jestem ciekawa też jak bardzo pietruszkowo smakuje.

    OdpowiedzUsuń