środa, 28 września 2022

Nieumarłe. Na ratunek lwom, tygrysom i innym czworonożnym przyjaciołom. Ewa Zgrabczyńska

Kiedy dostałam wiadomość o możliwości zrecenzowania "Nieumarłych", sam tytuł sprawił, że bardzo chciałam książkę mieć, przeczytać, opowiedzieć Wam o niej. Kiedy kurier przyniósł paczkę, otworzyłam książkę na losowej stronie i przeczytałam: "Telefon z policji z Rybnika. "Czy znajdzie pani miejsce dla lwiątka?" Matko jedyna, jakie lwiątko...". Wiedziałam, że nie zasnę, dopóki nie poznam historii tych zwierząt.
Nieumarłe. Na ratunek lwom, tygrysom i innym czworonożnym przyjaciołom

Kilka danych technicznych:
Tytuł: Nieumarłe. Na ratunek lwom, tygrysom i innym czworonożnym przyjaciołom
Autor: Ewa Zgrabczyńska
Oprawa: miękka
Rok wydania: 2022
Wydawca: Wydawnictwo Znak
Liczba stron: 240
Format: 14 x 20,5 cm
Cena wydawcy: 49,99 zł


Pierwsze wrażenie
Książka w miękkiej oprawie broszurowej ze skrzydełkami.  Na okładce zdjęcie pięknych, majestatycznych lwów. Poręczny format. Tekst w przyjemnym w czytaniu rozmiarze, na kremowym matowym papierze.
Książka składa się z wstępu, 33 krótkich rozdziałów, 16 opowieści o Goghu i epilogu. Rozdziały nie są numerowane, za to są tytułowane. 
Ponadto w książce znajdziemy zdjęcia tych niezwykłych, nieumarłych zwierząt- lwów, tygrysów, borsuków czy psa dingo. Historie ich wszystkich opowiada Ewa Zgrabczyńska, dyrektorka poznańskiego zoo, od lat poświęcająca każdą chwilę walce o wolność i godność zwierząt.
Piękne, majestatyczne Nieumarłe
 
O czym jest książka?
Książka jest o zwierzętach i o walce o ich godność. To książka o cierpieniu czworonogów, ale i o walce z systemem. To pokazanie trudności adaptacji zwierząt w nowych warunkach, a także o próbach znalezienia im odpowiedniego domu.
Przeczytamy o tygrysach konających z głodu i pragnienia, o zwierzętach taplających się we własnych odchodach. Poznamy zwierzęta ze zdeformowanymi kończynami, powyrywanymi pazurami, powrastanymi "smyczami". Ewa Zgrabczyńska opowie nam o porzucaniu, a jednocześnie skazywaniu na śmierć zwierząt, które nie poddawały się tresurze w taki sposób, jakiego oczekiwali oprawcy.
To książka o przestępcach, którzy realizując najwymyślniejsze zamówienia, nie zważają na fakt, że są to istoty żywe. O ludziach- potworach, ale i o tych, którzy zrobili wszytko, by pomóc czworonogom- o ludziach- aniołach...
"Nieumarłe" Ewy Zgrabczyńskiej zostaną z czytelnikiem na długo...
 
Co sądzę o książce
"Nieumarłe" to zdecydowanie książka, która otwiera oczy… Wywołała we mnie ogrom uczuć- od współczucia, przez gniew i niedowierzanie, po nadzieję.
Książka napisana pięknym jerzykiem. Z kolejnych zdań bije troska o los zwierząt. Przestają one być anonimowymi "futrzakami", ich historie poruszają i zostają z nami na dłużej.
"Nieumarłe" to jedna z książek, o których się nie zapomina. Nie można zapomnieć historii każdego z czworonogów , o których opowiada Pani dyrektor. 
Najbardziej poruszyły mnie rozdziały "Opowieść o Goghu"- rozdzierają serce. Jak może nie poruszyć opowieść o dostojnym tygrysie, upodlonym do granic możliwości w cyrku, a następnie ocalonym z transportu śmierci przez autorkę "Nieumarłych".
Lektura niejednokrotnie wywołuje wręcz fizyczny ból, wyciska łzy. Pozwala ocenić czy nie zatarły się w nas ludzkie odruchy. Książka absolutnie dla każdego!

POLECAM!
 
 
Dzikie, a jednak zniewolone... Majestatyczne Nieumarłe w ludzkiej dżungli...
 

8 komentarzy:

  1. Dzięki za polecajke, ale chyba nie dam rady przeczytać tej książki. Za wrażliwa jestem na takie treści :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Również polecam to wydanie, jest naprawdę bardzo wartościowe.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow, myślałam, że skoro autorką jest dyrektor zoo to będzie laurka dla zoo. Jakoś zapominam, skąd biorą się zwierzęta w zoo. Jaką mają przeszłość.

    OdpowiedzUsuń
  4. Po lekturze takiej książki na pewno można spojrzeć na zwierzęta z zupełnie innej perspektywy i poczuć do nich jeszcze większą empatię.

    OdpowiedzUsuń
  5. Paulina Kwiatkowska2 października 2022 17:24

    To wydanie jest bardzo ważne i dobrze jest się z nim zapoznać.

    OdpowiedzUsuń
  6. Tytuł rzeczywiście brzmi intrygująco. Książka jest dla osób o mocnych nerwach.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda na wartościową książkę. Takie publikacje są potrzebne. A okładka jest piękna i poruszająca

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiękna okładka, a co do cierpienia zwierząt jest to poruszający temat

    OdpowiedzUsuń