czwartek, 15 marca 2018

Rozterki przed porodem

Jako przyszła Mama
Zostałam z brzuszkiem sama
Obaw było bardzo dużo, wiele
Daleko byli nawet Przyjaciele
Przerażała mnie samotność i brak sił
Czy ogarnę wszystko, gdy Dzieć będzie śnił?
Jak to zorganizować by dobrze było
Aby niczego nie brakło, gdy będzie zimno?
W styczniu śnieg może drogi zasypać
Co będzie, gdy ktoś o "szczegóły" będzie pytać?
Jak bez Tatusia wszystko zorganizować
Gdy on tak daleko będzie pracować?
Czy będę umiała zająć się Kruszynką?
Czy dobrze przewinę moja Dziecinkę?
Czy z kąpielą pierwsza sobie poradzę?
Czy na pierwszy spacer wyjść się odważę?
I czy nie braknie samozaparcia
Kiedy nie będzie nikogo do łez otarcia?
Czy spełnię się dobrze w roli Matki?
Czy puszczę mimo uszu sąsiadek gatki?
Były osoby, co pewność mą podkopały
I poczułam się jak okruch mały
I gdy już byłam na strachu granicy
Dostałam wsparcia tyle, że sama nie zliczę
Lekarz prowadzący Michał- ciężarnych marzenie
Wspierał, pocieszał, okazywał zrozumienie
Położna Ania oddechy liczyła
W krytycznym momencie znieczulenie załatwiła
I Przyjaciele do nas przyjechali
Ci co nie mogli przez telefon sił dodawali
I Tatusiowi się wszystko wypaliło
Miesiąc serce Jego przy nas było
Wszyscy pomogli i sił dodali
Wiarę słabej Matki podbudowali
Dobrych porad nie szczędzili
Życzliwością mnie rozczulili
W poradniki zainwestowali
Ze specjalistami skonsultowali
Udało się wszystko: przewijanie, spacer, piersią karmienie
I wiem już teraz, że macierzyństwo to mych marzeń spełnienie
Miłość do Dziecka jest bezgraniczna i bezwarunkowa <3

17 komentarzy:

  1. Przepiękny wpis! Pięknie napisane! wow... <3

    OdpowiedzUsuń
  2. zdecydowanie bycie mamą,to najpiękniejsza życiowa rola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cudownie wypełnia serce i duszę... no i ręce ;)

      Usuń
  3. Większość obaw okazuje się bezpodstawna, jak przyjdzie co do czego. strach am wielkie oczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, masz rację! Czasami jeszcze duże uszy i długi jęzor ;)

      Usuń
  4. Mam wrażenie, że dzięki macierzyńswtu stałam się lepszym człowiekiem. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaka słodka Kruszynka! Pięknie napisane!
    Aneta

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakie ma mega wdzianko! Lubię te Twoje rymowanki! Z.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo wzruszył mnie wierz, taki prawdziwy... od serca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak właśnie był pisany- od serca :*

      Usuń