czwartek, 8 marca 2018

Kobietą być

Ostatnio usłyszałam, że kobieta decydując się na Dziecko, przestaje nią być- staje się "tylko" Matką. Zrobiło mi się przykro, ale już po sekundzie strasznie się zdenerwowałam. Jak to? Niby dlaczego? Co to wyznacza? Cielesność? Przecież dalej mam ręce, nogi, piersi. Ubrania? Nawet nie będąc Mamą czasami chodziłam w powyciąganym dresie, czasami w poplamionej bluzce. A po urodzeniu Dziecka zakładam sukienki, pończochy, nieprzyzwoitą bieliznę i szpilki. Makijaż? Serio? Przecież Mamy malują się i używają czerwonych szminki i lakieru.
Zaszalej, zmień fryzurę lub po prostu rozpuść włosy
Tak, piję wino i wychodzę potańczyć. Tak, czasami samotnie piję kawę w maleńkiej kawiarence. Tak, czasami zostawiam Syna z Jego Tatą i uciekam na kilka dni, które celebruję w każdej ich sekundzie. Tak, dalej się uczę, szkolę i podnoszę kwalifikacje zawodowe. Tak, robię wiele rzeczy tylko dla siebie.
Czy ładna bielizna sprawi, że będziesz złą Mamą? Jesteś KOBIETĄ!
Macierzyństwo rozmnożyło tylko miłość w moim sercu i wypełniło pustkę w duszy, której wcześniej nie potrafiłam zrozumieć. Nie ujęło nic z mojej kobiecości- a nawet dodało kilka kilogramów ;) Dzięki niemu stałam się bardziej zorganizowana i poukładana. Fakt, minęły czasy, kiedy w lodówce było tylko światło i słoik korniszonów, a znajomi wpadali o każdej porze. Ale czy to naprawdę taki problem? 
Jesteś piękną Kobietą i nie zapominaj o tym- NIGDY!
Mamo, przestań przejmować się takimi szczegółami i bredniami, które słyszysz od niespełnionych ludzi. Jesteś Mamą, ale nigdy nie przestaniesz być kobietą! Rusz do pokoju, wyciągnij z zakamarka szuflady koronkową bieliznę i załóż ją pod najseksowniejszą kieckę jaką masz. Do tego szpilki, fryzura i ulubiony makijaż. I choćbyś miała zostać spędzić w tym wieczór zerkając na łóżeczko, w którym śpi Twój Skarb- ZRÓB TO!

JESTEŚ PIĘKNA! JESTEŚ KOBIETĄ! Wszystkiego dobrego w Dniu Kobiet dla Was Piękne, ode mnie- KOBIETY w 1000000% 
Pozostań sobą- zawsze. Dziecko wzbogaca, nie ujmuje Ci niczego!

20 komentarzy:

  1. Przepięknie to napisałaś. Jesteśmy mamami i seksownymi Kobietami 💃

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! I nie możemy o tym zapominać!

      Usuń
  2. Kobiecość jest niezwykle ważna w naszym życiu. Szczęśliwa i spełniona kobieta to wspaniała matka.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja uważam, że nadal jestem przede wszystkim sobą, człowiekiem i kobietą - a dopiero potem mamą, żoną itd. Współczuję matkom, które całkowicie zappminają o swojej kobiecości i porzucają ją. Dziecko kiedyś wyfrunie z gniazda - więc warto mieć również coś poza macierzyństwem i robić coś dla siebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami nacisk otoczenia jest tak silny, że kobiety nie mają siły aby z tym walczyć

      Usuń
  4. Absolutnie się zgadzam. Aby być mamą - trzeba być kobietą! :P inaczej się nie da. Poza tym uważam, że to tylko kobiecości dodaje - w końcu do tego nas natura stworzyła, można więc pokusić się o twierdzenie, że stając się mamą wypełniamy swoją kobiecość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie właśnie tak jest, że macierzyństwo nie ujmuje mojej kobiecości, a tylko je dopełnia

      Usuń
  5. Ostatni akapit - stosuję codziennie :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. W 100% się z tym zgadzam! Nie jesteśmy tylko żonami i matkami, ale również kobietami i powinnyśmy dalej korzystać z życia i robić wszystko, aby czuć się atrakcyjnymi i zadbanymi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczęśliwa kobieta to szczęśliwa Mama

      Usuń
  7. Strasznie mnie to wkurza, że wiele osób twierdzi, że w momencie kiedy zostajesz matką, ludzie przestają Cię traktować jak kobietę. Nie wypada ci założyć seksownej sukienki lub np. młodzieżowych jeansów, bo przecież jesteś mamą. A matka powinna pamiętać, że jest przede wszystkim kobietą i jeśli zadba odpowiednio o siebie, będzie czuła się dobrze w swojej skórze i będzie szczęśliwa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ważne jest, żeby otoczenie kobiety wspierało Ją w Jej kobiecości, a nie utwierdzało "tylko" w macierzyństwie!

      Usuń
  8. Dziwne to zdanie, z którym się spotkałaś. Poważnie tak ktoś powiedział?
    Ja nie zapomnę nigdy tego, co usłyszałam od męża krótko po porodzie. Powiedział mi, że jestem piękną dziewczyną. To było dla mnie takie ważne w tamtej chwili. To był taki sygnał, że nadal jestem dla niego ważna i piękna, że nie tylko dziecko się liczy, ale też ja. Oczywiście, szczególnie w pierwszych miesiącach życia dziecka czułam się trochę "zadaniowo", nie myślałam o swoich potrzebach, a tylko o potrzebach dziecka. Ale już niedługo później zaczęłam dbać o siebie, zajmować się swoimi zainteresowaniami. Obecnie zdarza mi się od czasu do czasu wyjść na kawę bez dziecka, bardzo lubię te chwile :) Choć oczywiście uwielbiam też spędzać czas z rodziną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyobraź sobie moje "zapienienie", kiedy usłyszałam to z ust kobiety! Ważne aby celebrować tak samo samotną kawę w najdelikatniejszej porcelanie, jak i rodzinne śniadanie z rozsypanymi płatkami i rozlanym mlekiem :*

      Usuń
  9. Jesteś piękną, pełnowartościową KOBIETĄ! Uwielbiam Twój uśmiech i ciepło Twojego głosu. Lubię patrzeć, jak z archeologa w dżinsach i trekingach, przeistaczasz się w pełna zmysłowości kobietę w czerwieni na wieczorną galę... Bądź sobą Maleńka!
    Bartek

    OdpowiedzUsuń