piątek, 10 listopada 2017

Rośliny pomocne przy przeziębieniu i grypie

Ile razy słyszeliśmy, że na brzuch to piołun, na poty lipa, a malinka rozgrzeje? Nasze babcie znały się na domowych sposobach leczenia. Obecnie powoli zaczynamy wracać do ludowych mądrości. Farmakologia rozpoczyna na szeroką skalę badania nad ziołami. Warto wiedzieć, które z nich mogą nam pomóc. UWAGA! DZIECI NIE MOGĄ PIĆ NAPARÓW I WYWARÓW Z ZIÓŁ! Maluszkowi podawaj gotowe preparaty o dobrze dobranym składzie. Warto je poznać, aby wiedzieć, których ze sobą nie łączyć, bo mogą się wzajemnie eliminować. I tu kolejna uwaga, zupełnie jak w reklamie- przed użyciem skonsultuj to z lekarzem lub farmaceutą!
Wiele roślin ma w sobie ukrytą "moc" znaną ludziom od zarania dziejów. Warto sobie o nich przypomnieć
CZARNY BEZ
To bomba z witaminą A,C, B1 i B2 oraz z żelazem, sodem, potasem, wapniem. Ekstrakt zawiera również składniki antywirusowe, które spowalniają rozwój choroby poprzez uniemożliwianie wirusom dalszego przenikania do organizmu. Jest skuteczny przy infekcjach wirusowych górnych dróg oddechowych. Doskonale obniża gorączkę, działa przeciwbólowo, pomaga oczyścić zatoki i wspomaga odporność. Ekstrakty z kwiatów, z kolei, działają napotnie.

LIPA
Wyróżniamy dwa gatunki: wąskolistną i szerokolistną. Na działanie przede wszystkim napotne, regulują ciepłotę ciała- dzięki zawartości rutyny, hyperodydu i kwasu fenowowych w kwiatach. Wyciągi z kwiatu lipy pomogą zatem w gorączce (niewielkiej), katarze, nieżytach górnych dróg oddechowych. Obniżą delikatnie gorączkę, ułatwią odkrztuszanie.
Podobny obraz
Zapach lip sprawia, że można stracić głowę
IMBIR
Zawarte w imbirze gingerole mają przede wszystkim działanie przeciwzapalne, przeciwbólowe (uznane za bardziej skuteczne niż działanie aspiryny) i przeciwgorączkowe. "Magia" imbiru polega też na hamowaniu rozwoju bakterii, grzybów, wirusów, a nawet pasożytów.
Pyszna herbatka z imbirem
SOSNA
Ta zwyczajna, "pospolita", która wszyscy znamy. Pączki i pędy mają działanie wykrztuśne- dlatego wyciągi z sosny są często składnikami syropów wykrztuśnych. Łagodnie tez odkażają, hamując lub wręcz niszcząc drobnoustroje w jamie ustnej i gardle. Pomogą przy bolącym gardle, zapaleniu krtani (z chrypką) oraz w przeziębieniu.

DZIKA RÓŻA
Owoce, pojawiające się po przekwitnięciu cieszących oczy kwiatów, zawierają pektyny, kwasy organiczne i tłuszczowe, procyjanidyny i galaktolipidy. Wyciąg z owoców dzikiej róży ma działanie przeciwzapalne. Na pewno wspomogą leczenie przeziębiania i kataru.
Owoce róży są idealne na konfitury, dżemy, nalewki- smakują i leczą
TYMIANEK
Macierzankę znamy wszyscy z kuchni- doskonałe, aromatyczne zioło. Właśnie zawarte w niej olejki eteryczne, wykazują działanie przeciwbakteryjne i przeciwwirusowe (na wirusy grypy typu A i RSV). Pomoże przy nieżytach górnych dróg oddechowych oraz ich stanach zapalnych. Skuteczny w infekcjach bakteryjnych i przy mokrym kaszlu (syrop pachnie niesamowicie).
Sprawdzi się w kuchni i podczas choroby. Można go hodować w doniczce lub w ogrodzie
POROST ISLANDZKI
To "nowinka" na rynku. Ostatnio bardzo modna. Porost islandzki nazywany jest też płucnicą albo mchem islandzkim. Jego działanie polega na tworzeniu powłoki ochronnej na błonie śluzowej gardła, która nawilża i osłania. Dlatego właśnie płucnica świetnie sprawdza  się w leczeniu stanów zapalnych. Ma działanie wykrztuśne i przeciwkaszlowe, a także przeciwbakteryjne. To wspaniały naturalny antybiotyk. Znajdziecie go w aptece w syropach i w tabletkach do ssania. 

Szukajcie, dowiadujcie się i o ile można zamieniajcie powszechnie stosowane antybiotyki i leki na te, które zawierają wyciągi z ziół.  Wymieniłam tylko kilka, które są w mojej domowej apteczce oraz które zbieram i suszę, aby móc zrobić sobie zima herbatkę. Z wielu można zrobić konfitury lub soki, które są świetnym dodatkiem do herbat, tostów, naleśników. Grzechem byłoby nie wspomnieć o nalewkach- są wyborne i zdecydowanie Wam polecam- dla smaku, relaksu, dla zdrowia. 
Jeśli już zechcecie sami zbierać zioła, pamiętajcie, że łatwo je pomylić z bardzo podobnymi roślinami trującymi, a nawet te "pomocne", przygotowane w zły sposób, mogą zaszkodzić. Warto je zatem sprawdzić nie tylko z zielnikiem, ale i z osobą, która posiada wiedzę na ten temat. Postępujmy z ziołami ostrożnie i sprawdzajmy co zbieramy, zupełnie jak w przypadku grzybów. A do picia aromatycznych herbatek ziołowych polecam Wam przecudne filiżanki, które znajdziecie u Kasi z Kocikowej Doliny. Kasiu kradnę Ci jedno ze zdjęć ukazujące piękno i talent przelane na porcelanę- mam nadzieję, że mnie nie udusisz😉 Zajrzyjcie w wolnej chwili do Kasi- na pewno będzie umiała stworzyć dla Was małe dzieło sztuki!
Zdjęcie z postu Kocikowa Dolina, który znajdziecie TUTAJ

2 komentarze:

  1. Również kozystamybz dobroci natury bo warto ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię pić zioła i z nich regularnie korzystam :)

    OdpowiedzUsuń